Kursy językowe za granicą – czy warto?

Jedną z popularnych metod uczenia się języka obcego jest uczestnictwo w zagranicznych kursach. Dlaczego kilkumiesięczny pobyt w wybranym kraju może być bardziej owocny niż nauka w Polsce?

Kurs językowy odbyty za granicą ma na pewno jedną pozytywną i bardzo pragmatyczną stronę – uczeń ma nieustanny, bliski kontakt z językiem. Już nie tylko styka się z nim na pojedynczych zajęciach, ale wchodzi w nową rzeczywistość językową i musi nauczyć się ją rozumieć. Ciągłe porozumiewanie się w danym języku to dla niego konieczność, jeżeli w najbliższym czasie chce normalnie funkcjonować w obcym państwie.


Nauka z pierwszej ręki

Panuje przekonanie, że w ciągu wakacji spędzonych za granicą powinniśmy nauczyć się tyle, ile podczas rocznego kursu w Polsce. Wynika to z faktu, że na kursie w Wielkiej Brytanii, Niemczech czy USA posługujemy się tamtejszym językiem nie tylko podczas lekcji, ale też w czasie wolnym i w trakcie weekendów, bo nawet, jeżeli szkoła nie organizuje wtedy dodatkowych spotkań, wycieczek czy warsztatów, to i tak przebywamy w międzynarodowym środowisku. Co jeszcze przemawia za takimi kursami?

Naukę pobieramy od wykwalifikowanych native speakerów, a zdobyta wiedza nie ogranicza się do podręcznikowych reguł, poznajemy bowiem język z pierwszej ręki, dzięki czemu uczymy się potocznych i codziennych zwrotów. Jest to więc najbardziej praktyczna z dostępnych metoda nauki. Poza właściwym kursem, który zwykle odbywa się od poniedziałku do piątku, szkoły językowe organizują swoim uczniom również czas wolny, co pozwala na połączenie szlifowania umiejętności językowych ze zwiedzaniem, aktywnym wypoczynkiem i rozwojem kulturalnym. Po przejeździe do wybranego kraju można zamieszkać w hotelu, akademiku lub też u rodziny goszczącej. Szczególnie w ostatnim przypadku daje nam to dużą szansę na praktyczne obycie się z językiem oraz na poznanie lokalnych zwyczajów.


Na co zwrócić uwagę?

Wyjeżdżając warto upewnić się jednak, że będziemy przebywali w międzynarodowym środowisku. Towarzystwo innych uczących się Polaków daje oczywiście poczucie bezpieczeństwa, ale wiąże się z częstymi rozmowami w ojczystym języku, co poniekąd mija się z celem kursu. Dowiedzmy się też, czy szkoła, którą wybieramy, ma odpowiednią rekomendację i jest sprawdzona. Dla pewności warto rozważyć skorzystanie z usług firmy pośredniczącej, która zajmie się wszystkimi formalnościami oraz przydzieli nam opiekuna, do którego zawsze będziemy mogli zwrócić się w problematycznych przypadkach. Choć nie ma takiej reguły, pośrednicy często negocjują cenę kursy tak, by była ona możliwie korzystna dla interesanta.


Elżbieta Gwóźdź





Polecane

Ling Fluent: ekspresowa formuła nauki języków obcych

Ling Fluent: ekspresowa formuła nauki języków obcych

Swobodne porozumiewanie się w nowym języku już po 30...

Olimpiady przedmiotowe – czy zwiastują przyszłe sukcesy?

Olimpiady przedmiotowe – czy zwiastują przyszłe sukcesy?

Sukces w jakiekolwiek dziedzinie nigdy nie przychodzi...

Nauka angielskiego za granicą

Nauka angielskiego za granicą

Znajomość języka angielskiego jest w dzisiejszym świecie...

Mały poliglota, czyli dzieci a nauka języków obcych

Mały poliglota, czyli dzieci a nauka języków obcych

Uczenie się języków obcych niesie za sobą wiele korzyści...

Galeria zdjęć

Jak opanować stres przed egzaminem? Ranking kierunków studiów „Perspektywy 2014” Wybieramy kurs językowy Czy można grać w... naukę języków obcych?
comments powered by Disqus