Jakich języków obcych warto się uczyć?

To pytanie pada najczęściej w kontekście rozmów o rynku pracy - czas i pieniądze zainwestowane w naukę języka mogą nam się zwrócić jedynie wtedy, gdy wykorzystamy nabyte umiejętności w celach zawodowych.

Zatem jakich języków obcych naprawdę warto zacząć się uczyć, by mieć lepszą posadę i zarabiać więcej?

 

Angielski to wymóg, a nie mile widziana kompetencja

 

Szacunkowo, nawet 1,8 miliarda ludzi na świecie mówi po angielsku. Liczba ta obejmuje co prawda osoby z różnym stopniem znajomości języka, ale mimo to nie można jej zignorować. Nie trzeba zresztą uciekać się do twardych danych, rankingów i badań, aby wiedzieć, że język angielski jest nam niezbędny. Wystarczy przejrzeć kilka pierwszych lepszych ofert pracy i zobaczymy, że rzadkością są te, w których pracodawca nie wspomina o obowiązkowej znajomości angielskiego. Niezależnie od branży, język ten jest jedną z podstaw zatrudnienia, nawet, jeśli codzienne obowiązki nie wymagają nieustannego posługiwania się nim. Niestety, kandydaci najczęściej przeceniają swoje możliwości w tym zakresie i zawyżają w CV znajomość angielskiego o co najmniej jeden poziom. Rozmowa kwalifikacyjna na etapie language check weryfikuje jednak te przekłamania. Kto więc chce zwiększyć własne szanse na zatrudnienie, powinien odświeżyć swój angielski, który od czasów szkolnych mógł już nieco zmarnieć.

 

 

Języki Europy

 

Znajomość niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego, włoskiego czy rosyjskiego niemal zawsze będzie procentować. Polacy wyjdą najlepiej na nauce niemieckiego, zwłaszcza Ci mieszkający na zachodzie kraju. Poza tym należy pamiętać, że językiem tym jako ojczystym posługuje się najwięcej Europejczyków. Obojętnie więc, czy planujemy karierę w sektorze handlu zagranicznego czy w branży turystycznej, biegłe posługiwanie się niemieckim to mile widziany atut, a w przypadku firm międzynarodowych wręcz wymóg. Wszak wielu pracodawców poszukuje osób ze znajomością minimum dwóch języków obcych, a więc poza angielskim dobrze jest znać język którejś z europejskich potęg gospodarczych, z którą Polska utrzymuje rozwinięte kontakty biznesowe.

 

 

Języki niestandardowe

 

Czeski, węgierski, chiński, japoński, norweski, duński, szwedzki, fiński, holenderski czy flamandzki – to jedne z języków, które zalicza się u nas do niszowych, bo wciąż bardzo mało osób swobodnie się w nich porozumiewa. Jednocześnie, wiele firm prowadzi interesy z Czechami, Chinami, Holandią czy krajami skandynawskimi. To oznacza, że specjaliści mówiący wspomnianymi językami są bardzo dobrze opłacani – nawet pracownicy bez doświadczenia otrzymują na start ponadprzeciętne wynagrodzenia.

 

 

Elżbieta Gwóźdź





Polecane

Olimpiady przedmiotowe – czy zwiastują przyszłe sukcesy?

Olimpiady przedmiotowe – czy zwiastują przyszłe sukcesy?

Sukces w jakiekolwiek dziedzinie nigdy nie przychodzi...

Etyka nie jest gorsza od religii

Etyka nie jest gorsza od religii

Każdy uczeń szkoły podstawowej i średniej ma prawo...

Czy można grać w... naukę języków obcych?

Czy można grać w... naukę języków obcych?

Języków obcych uczą się na co dzień setki milionów osób...

4 kluczowe strategie szybkiej nauki języka angielskiego

4 kluczowe strategie szybkiej nauki języka angielskiego

Uczysz się języka angielskiego i zależy Ci na tym, by jak...

Galeria zdjęć

Wybieramy: technikum czy liceum ogólnokształcące? Ranking kierunków studiów „Perspektywy 2014” Rozmowa przez Skype – dobra metoda na naukę języka? Wyjazd do Niemiec w charakterze opiekunki osób starszych jako szansa na naukę języka
comments powered by Disqus